​Log 4.3 | Montowanie Systemu Plików i Pierwszy Autostart Życia

Miejsce: Pracownia Analizy Struktur.

Uczestnicy: Piotr (Informatyk), Zofia (Biolog), dr Janusz Korwin-Grodzki (Filolog), prof. Adam Miller (Fizyk).

Zofia: (uśmiecha się, odkłada kawę) Dzień dobry panowie! Słyszałam, że postawiliście już Firewall i przygotowaliście kontener. Czas wpuścić tam trochę „życia”. Biblia w trzecim etapie mówi o wyłonieniu się lądu, a zaraz potem o roślinności.

Piotr: Właśnie nad tym się zastanawiałem, Zosiu. Dla mnie wyłonienie się lądu to montowanie systemu plików (Mounting). Mamy surową partycję wodną, a teraz Projektant wydziela stały obszar – strukturę, na której można zapisać dane biologiczne.

Zofia: (podchodzi do mikroskopu podłączonego do ekranu) Dokładnie tak, Piotr! Ale spójrz na tekst: „Niech ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące owoce, w których są ich nasiona”. Jako biolog widzę tu uruchomienie pierwszych samopowielających się programów. Roślina to nie jest tylko materia. To algorytm zamknięty w nasionku.

Prof. Miller: Zauważcie jedno: rośliny pojawiają się zanim na niebie widać słońce i księżyc (co następuje dopiero w czwartym etapie). Z punktu widzenia fizyki i biologii to fascynujące. Rośliny potrzebują światła do fotosyntezy. Skoro słońca jeszcze nie „zamontowano” jako obiektu, musiały korzystać z tego pierwotnego „światła-energii” z pierwszego dnia. To dowód na to, że system był zasilany zewnętrznie, zanim uruchomiono lokalne źródła energii.

Dr Grodzki: (analizuje tekst) Hebrajskie słowo desze (młoda zieleń) sugeruje nagły wykwit. To nie był powolny proces ewolucyjny w tym opisie, ale masowa instalacja sterowników. Roślinność zostaje wprowadzona jako „podsystem wsparcia życia” (Life Support System). One mają przetwarzać atmosferę i przygotować grunt pod bardziej złożone procesy.

Piotr: A te nasiona? To przecież czysta rekurencja. Program, który w swojej definicji ma zawartą instrukcję: „uruchom kolejną kopię samego siebie”.

Zofia: Tak! I to z niesamowitą sumą kontrolną. Nasiono zawiera kompletny kod DNA (software) oraz zapas energii na start (battery). Biblia podkreśla: „według ich rodzajów”. To oznacza, że kod jest stabilny. Program „Dąb” nie wygeneruje nagle błędu w postaci „Sosny”. Każdy rodzaj ma swój unikalny skrypt i trzyma się go z matematyczną precyzją.

Piotr: Czyli trzeci dzień to:

  1. Geologia: Wydzielenie stałej pamięci (Ląd).
  2. Biogeneza: Uruchomienie skryptów automatycznych (Flora).
  3. Zasilanie: Wykorzystanie globalnego pola energii do pierwszej kompilacji białek.

Zofia: I co najważniejsze – to wszystko dzieje się wewnątrz naszego Firewalla. System staje się zielony. Dosłownie i w przenośni.

Podsumowanie dla czytelników bloga:

Trzeci etap stwarzania to moment, w którym świat materialny otrzymuje swój pierwszy „software”. Rośliny w Biblii są przedstawione jako autonomiczne systemy wyposażone w nasiona – czyli nośniki kodu DNA. To pierwsza na świecie definicja algorytmu genetycznego: program, który niesie w sobie instrukcję własnej reprodukcji, działający zgodnie z „rodzajem”, czyli ustalonym protokołem danych.

Dr Grodzki: Dobra ekipo, mamy ląd i mamy tlen. Ale spójrzcie na niebo. Projektant uznał, że czas na Log 4.4: Konfiguracja Zegarów Systemowych.

Piotr: Chodzi o słońce i księżyc? Czy to po prostu ustawienie czasu systemowego (NTP), żeby wszystkie procesy na Ziemi miały wspólny punkt odniesienia?

Termin BiblijnyOdpowiednik TechnicznyFunkcja w Systemie GMACH
Desze (Młoda zieleń)Massive Driver InstallNagły wykwit, instalacja sterowników życia.
Nasiono (Zera)Recursive Algorithm / PackageNośnik kodu DNA, autostart programu.
Według ich rodzajówObject-Oriented Programming (OOP)Stabilność klas i obiektów, brak błędów.
Światło (Dzień 1)External Energy Source / DuchZasilanie globalne przed montażem lokalnych zegarów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *